• Czerwona czapka opowiada,  Notatnik,  Sycylia

    Tacy sami

    We wszystkich miastach We wszystkich domach W kółko nadchodzi ta sama pora Są śniadania wesołe i samotne obiady Kłótnie są na chwile i słońca zachody Wszystko po to by rano wspólnie zaczynać dzień nowy Tak się kręci życie W Palermo, Barcelonie i Opolu Tak samo smucą się matki W Nowym Jorku i Koniecpolu Ta dziewczyna co tak strasznie Po chłopaku swoim płacze I pociesza ją kolega, koleżanka i przyjaciel Jeszcze pójdzie, jeszcze zacznie Znów na nowo z kimś, inaczej A ta babcia co tak boi się co rano samotności Jeszcze wyjrzy, jeszcze dojrzy Kto z sąsiadów ma dziś gości Pary mocno zakochane Pary trochę już ostygłe Będą milczeć spacerować Coś…

  • Czerwona czapka opowiada,  Maroko

    Lekcje z Marakeszu. Czerwona czapka jedzie do Maroka!

    Czerwona czapka i jej właścicielka mieszkały kiedyś w Barcelonie. Przez rok. Spotkało ich tam wiele przygód! (O nich też kiedyś opowiedzą.) Po czasie zadomowiły się jednak w stolicy Katalonii, zaczęły bezbłędnie odnajdywać drogę do domu w gąszczu gotyckich uliczek a życie powoli zaczęło wydawać im się zbyt spokojne. Postanowiły więc, że czas zmienić na chwilę otoczenie. To był idealny moment na kolejną podróż! Padło na Maroko. (Z lotnisk w Barcelonie i Gironie można dostać się tam tanimi liniami lotniczymi a na bilety nie trzeba wcale polować dużo wcześniej.) Z przyjaciółką, plecakiem i przewodnikiem National Geographic pod pachą, ruszyły w podróż do Marakeszu. Czerwona czapka nieomal została pominięta – mimo lutego…