• Czerwona czapka opowiada,  Portugalia

    Pastelowy zawrót głowy czyli pierwsza część przygód czerwonej czapki w Portugalii

    Czerwona czapka w poprzednich postach tego bloga opowiedziała o swoich przygodach w Marakeszu i na Saharze. I to nie koniec jej przygód w Maroku. Pojawią się ich kolejne części. Musiała jednak na miesiąc przerwać swoją opowieść i wspominanie rozpalonej słońcem Afryki, gdyż ruszyła odkrywać nowe lądy. Właścicielka czapki od dawna marzyła żeby odwiedzić bajkowe wybrzeże Portugalii. Czerwona czapka (z niemałą pomocą Ł. ) zarządzili – dosyć tego czekania! Czas pojechać już! Cóż było robić? Właścicielka czapki odkurzyła dawno kupione przewodniki i mapy i zabrała się do planowania. Udział czerwonej czapki w tej podróży był niepewny – zapowiadane były upały. Poza tym, wełniana czapka zajmuje jednak trochę miejsca w plecaku. Udało…