Czerwona czapka opowiada

Opowieści podróżnicze czerwonej czapki

  • Czerwona czapka opowiada,  Maroko

    Czerwona czapka blednie czyli o podróży z Marakeszu na Saharę

    Czerwona czapka, jej właścicielka i M., pozwoliły sobie na parę dni zapomnienia w kolorach Marakeszu. Poznając coraz lepiej zaułki i ślepe uliczki medyny, zaczęły zauważać że mimo niewątpliwego uroku słynnych miejskich ogrodów i różnorodności targowisk (o wdzięcznej dla polskiego ucha nazwie suk), miasto powoli przytłaczało je swoją komercyjnością. Postanowiły skorzystać z obecności i doświadczenia wielu podróżników w hostelu Marakesh Rouge. Z grupą chętnych udały się na kolację i nad parującą miską marokańskiej zupy hariry, debatowali o tym gdzie pojechać aby prawdziwie poznać Maroko. Ich towarzysze byli zgodni – góry Atlas i saharyjskie oazy to miejsce gdzie można poznać kraj od podszewki. Pozostało im tylko opracować jak tam dojechać i gdzie się…

  • Czerwona czapka opowiada,  Maroko

    Lekcje z Marakeszu. Czerwona czapka jedzie do Maroka!

    Czerwona czapka i jej właścicielka mieszkały kiedyś w Barcelonie. Przez rok. Spotkało ich tam wiele przygód! (O nich też kiedyś opowiedzą.) Po czasie zadomowiły się jednak w stolicy Katalonii, zaczęły bezbłędnie odnajdywać drogę do domu w gąszczu gotyckich uliczek a życie powoli zaczęło wydawać im się zbyt spokojne. Postanowiły więc, że czas zmienić na chwilę otoczenie. To był idealny moment na kolejną podróż! Padło na Maroko. (Z lotnisk w Barcelonie i Gironie można dostać się tam tanimi liniami lotniczymi a na bilety nie trzeba wcale polować dużo wcześniej.) Z przyjaciółką, plecakiem i przewodnikiem National Geographic pod pachą, ruszyły w podróż do Marakeszu. Czerwona czapka nieomal została pominięta – mimo lutego…